Skąd bierze się popularność minibrowarów?

Odkąd na początku lat 90. ubiegłego wieku na polskim rynku piwnym pojawiły się pierwsze mini-browary, z roku na rok ich popularność zaczęła rosnąć. Choć początkowo nie przewidywano sukcesu tego rodzaju przedsięwzięć, po kilkunastu latach okazało się, że te prognozy były błędne.

Od kilku lat na półkach sklepowych znajdziemy tyle samo produktów koncernowych, jak i tych pochodzących z niewielkich warzelni i oferujących najróżniejsze smaki piwa. Zaskakująca popularność piw rzemieślniczych nie wzięła się jednak z niczego. Świadczy o pewnych zmianach w polskim podejściu do produktów.

Ilość czy jakość?

Producenci tak zwanych piw koncernowych oferują dużą ilość tego złotego trunku za relatywnie niską cenę. Półlitrowe piwo kosztuje zazwyczaj około 3-4 złotych, a zdarzają się nawet jeszcze tańsze. Jak wiemy, za niską ceną często idzie też niższa jakość. I to właśnie niewysoka jakość gatunkowa piw koncernowych jest głównym zarzutem miłośników piw produkowanych przez mikro browary. Co więcej, zarzut ten jest powtarzany również przez znawców piwa – kiperów i birofilów.

Wraz z pojawieniem się na polskim rynku piw kraftowych, których ceny są znacznie wyższe niż w przypadku piw koncernowych, znalazło się wielu miłośników lepszej jakości. Tradycyjne metody warzenia piwa, jak i korzystanie ze sprawdzonych receptur, sprawiły, że mini-browary oferowały produkty dobre jakościowo i zróżnicowane smakowo. Zostało to docenione przez klientów, dzięki czemu popularność tego typu piw wciąż rośnie – mimo iż kosztują wyraźnie więcej.

Mikro browary kontra koncerny

Wiadomo, że nie jest to równa walka. Za koncernami stoją ogromne zasoby finansowe, jak i doświadczenie marketingowe. Jednak już w 2014 roku okazało się, że małe warzelnie piw mogą być realnym zagrożeniem dla interesów dużych koncernów. Wtedy bowiem okazało się, że dochody gigantów spadły na rzecz niewielkich producentów, którzy zaczęli się jeszcze lepiej rozwijać. Cóż – jakość jednak powoli wygrywa, choć przed małymi browarami jeszcze wiele wyzwań.

Add Comment