Jak się pozbyć przebarwień i blizn po trądziku?

Blizny potrądzikowe i przebarwienia to problem nie tylko nastolatków, ale również osób dorosłych. Komórki układu odpornościowego zwalczają bowiem trądzik będący stanem zapalnym, a jednocześnie odpowiadają także za procesy gojenia uszkodzonej tkanki. Jeśli te procesy nie będą one przebiegać prawidłowo, w efekcie mogą powstać blizny i nieestetyczne przebarwienia, które trudno będzie usunąć. Istnieje jednak kilka skutecznych sposobów na poradzenie sobie z tym problemem – najlepiej udać się na jeden z zabiegów oferowanych przez gabinet kosmetologii i medycyny estetycznej.

Sposób na blizny – peelingi chemiczne

Jednym z najczęściej wybieranych rozwiązań są peelingi chemiczne, które wykonuje niemal każdy gabinet medycyny estetycznej. Są to zabiegi kosmetologiczne polegające na aplikacji na skórę mieszaniny substancji czynnych o określonym stężeniu – najczęściej kwasów. Z powodzeniem stosowany przy tego rodzaju zabiegach jest kwas glikolowy pozyskiwany z trzciny cukrowej, należy on do grupy kwasów owocowych.

Gabinet Medycyny Estetycznej

Peelingi chemiczne podzielić można na powierzchniowe, czyli te działające w obrębie naskórka, jak również średniogłębokie – obejmujące naskórek i górną warstwę skóry oraz sięgające do najgłębszych warstw peelingi głębokie. Peelingi chemiczną pozwalają odnowić skórę, działają na nią odmładzająco, likwidują oznaki starzenia, a jednocześnie pomagają skutecznie zwalczać blizny i przebarwienia potrądzikowe.

Niezwykle skuteczny Yellow Peel

Gabinety kosmetologii i medycyny estetycznej w swojej ofercie posiadają także Yellow Peel, czyli skuteczny peeling progresywny, którego rezultat uzależniony jest od ilości nakładanych warstw. Peeling ten pozwala zwiększyć mikrokrążenie, poprawić utlenienie i jędrność skóry, dostarczyć jej niezbędnych substancji odżywczych oraz usunąć przebarwienia i blizny. Jest to prosty zabieg, który przynosi równie duże korzyści co bardziej agresywne peelingi chemiczne, a jednocześnie jest mniej uciążliwy dla klienta.

One Response